#590183 18.10.2010 23:19:38
Przede wszystkim, by „Przejrzeć neurotyka”, dobrze jest poznać twórczość (filmową) Woody’ego Allena. Nie powinno to być specjalnie trudne, bo ostatnio artysta rok w rok realizuje nowe, inspirujące dzieła. „Allen wykreował postać będącą wręcz popkulturową ikoną neurotyczności” – zapewnia autor tekstu i trudno mu nie wierzyć. Kto widział którykolwiek z filmów Allena musi przyznać, że jego wprost z życia wzięty (a najczęściej wręcz z Manhattanu) bohater wiele nam może powiedzieć o neurotyczności. Seans zaś warto sobie urządzić tym bardziej, że, jak zapewnia Bąbel, neurotyczność to „jeden z podstawowych wymiarów osobowości”.
Jeden z badaczy tematu, Hans Eysenck, nazywa neurotyczność wrażliwością emocjonalną, co, trzeba przyznać, brzmi o niebo lepiej i na nasze czasy (neurotyczne) rzuca łagodniejsze światło. Z tej perspektywy można im nawet (czasom) wybaczyć pewną globalną „nieprzysiadalność”.
Jeden z badaczy tematu, Hans Eysenck, nazywa neurotyczność wrażliwością emocjonalną, co, trzeba przyznać, brzmi o niebo lepiej i na nasze czasy (neurotyczne) rzuca łagodniejsze światło. Z tej perspektywy można im nawet (czasom) wybaczyć pewną globalną „nieprzysiadalność”.